Meta przywraca profil partii Konfederacja

Po osiemnastomiesięcznej batalii prawnej Meta przywróciła profil polskiej partii Konfederacja; GP Partners reprezentowało partię.

Po osiemnastomiesięcznej batalii prawnej Meta (właściciel Facebooka) przywróciła profil polskiej partii politycznej „Konfederacja Wolność i Niepodległość”, pierwotnie zablokowany w styczniu 2022 r.

Ze względu na powagę naruszeń praw i wolności obywatelskich oraz wpływ na Polaków - niezależnie od ich przynależności partyjnej - a także zagrożenia dla wolności i suwerenności państwa wynikające z cyfryzacji i centralizacji globalnych przepływów informacji, GP Partners miało zaszczyt reprezentować Konfederację w tej batalii prawnej.

Globalne platformy informacyjne pokazują, jak słabe są konstytucyjne prawa do wolności słowa, wolności informacji, wolności wypowiedzi i działalności politycznej wobec gigantów technologicznych oraz jak podatna na zagrożenia jest suwerenność państwa w cyfrowym świecie.

Od początku traktowaliśmy tę sprawę jako zagadnienie przekrojowe, służące wszystkim Polakom, niezależnie od poglądów politycznych. W postępowaniu wnieśliśmy zatem, aby sąd orzekł, że Meta nie ma prawa ingerować w treści publikowane na Facebooku przez wszystkie polskie partie polityczne, wszystkich posłów, wszystkich senatorów, Prezydenta RP oraz wszystkich kandydatów na te urzędy - z wyjątkiem treści niezgodnych z prawem lub ograniczonych przez przepisy Rzeczypospolitej Polskiej.

Meta oświadczyła: „W związku z ogłoszeniem przez WHO, że wirus Covid-19 nie stanowi już globalnego zagrożenia dla zdrowia, oraz biorąc pod uwagę zbliżające się wybory parlamentarne w Polsce, uznaliśmy, że interes publiczny przeważa teraz nad ryzykiem bezpośredniej szkody związanej ze stroną. Przywracamy zatem stronę Konfederacji i zezwalamy na publikację jej treści.” (Rzeczpospolita.pl)

Co ciekawe, Mark Zuckerberg przyznał niedawno w podcaście Lexa Fridmana (https://www.youtube.com/watch?v=Ff4fRgnuFgQ), że cenzura na Facebooku była błędem i podważyła zaufanie do platformy:

„Niestety uważam, że spora część tzw. establishmentu lawirowała wokół wielu faktów i domagała się ocenzurowania rzeczy, które z perspektywy czasu okazały się bardziej dyskusyjne lub prawdziwe. To naprawdę trudne, prawda? To realnie podważa zaufanie” - dodał.

Chcielibyśmy podziękować profesorowi Ryszardowi Piotrowskiemu, którego opinia prawna uwypukliła charakter i zakres naruszeń konstytucyjnych związanych z działaniami Meta wobec profilu Konfederacji na Facebooku.

To do Konfederacji należy decyzja o kolejnych krokach, w tym o tym, czy dochodzić zadośćuczynienia za usunięcie strony i zignorowanie decyzji polskiego sądu o uchyleniu blokady profilu, oraz czy zmierzyć się z pytaniem, ile można kupić Polskę i ile warte jest czynne prawo wyborcze pojedynczego Polaka w sporze z Facebookiem. Zachęcamy Konfederację, by zdecydowała się rozstrzygnąć te kwestie przed sądem w imieniu wszystkich Polaków, w tym tych, których poglądy są bliższe innym opcjom politycznym.

Zespół GP Partners prowadzący sprawę tworzyli: Maciej Gawroński, Piotr Biernatowski i Marek Śliwiński.